Koszyk Twój koszyk jest pusty ...
Strona główna1 » Opinia o produkcie
Producenci
Opinia o produkcie
Adolf Doliński był jednym z autorów publikujących opowiadania sensacyjne i kryminalne w ilustrowanym tygodniku ,,Co Tydzień Powieść”. Jego pięć historii…
Ocena produktu 5/5
Kontakt
Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych na wskazany przeze mnie adres e-mail

 
Reklama
  • PrimoLibro

Opinia o produkcie Marek Romański, Złote sidła (KPW 64)

Data napisania recenzji:

Opinia o produkcie: Zapraszam na recenzję jednej z dość niezwykłych powieści Marka Romańskiego, czyli jednego z tzw. wielkiej trójki polskich pisarzy kryminalnych II Rzeczypospolitej. Na ten tytuł on, Nasielski i Marczyński zasłużyli sobie w pełni, gdyż ich powieści odznaczają się większym kunsztem literackim, znaczącym skomplikowaniem intrygi kryminalnej oraz ciekawymi kreacjami bohaterów głównych. Powieść ,,Złote sidła” zabiera czytelnika do Warszawy w pierwszej połowie lat 30. ubiegłego wieku i koncentruje się na życiowych perypetiach Romana Gordona. Ten młody człowiek zmagający się z brakiem pieniędzy, podejmuje kolejne próby znalezienia pracy, ale okazują się one nieskuteczne. Po kolejnym nieudanym dniu podejmuje trudną decyzję – przeprowadza się do podejrzanej dzielnicy, a za mieszkanie służy mu wilgotna suterena, w której mieszka jeszcze trzech innych mężczyzn, również bezrobotnych. Przygnębiony swoją niedolą oraz tym, że nie będzie w stanie zapłacić komornego, Roman snuje się niczym duch po warszawskich ulicach. Pewnego dnia jego uwagę przyciąga piękna, ubrana w drogie futro kobieta. Zdając sobie sprawę z dzielącej ich różnicy, młody człowiek popada w większą depresję i trafia do baru, w którym zagaduje go pewien niezwykły osobnik. Znajomość z Janem Bończą Karlińskim stanie się dla Gordona szansą na odmianę nieszczęśliwego losu. To właśnie dzięki jego protekcji znajdzie pracę, wynajmie pokoik w lepszej dzielnicy. Po kilku miesiącach uda mu się nawet ponownie spotkać tą damę, o której przez dłuższy czas nie mógł zapomnieć. Jednakże mimo dobrej passy, przed młodym Gordonem czeka jeszcze wiele przeciwności, bowiem znajomość z przepiękną Kamą Bartówną okaże się dla niego testem trudniejszym niżby mógł przypuszczać. Wikła się bowiem w miłosny trójkąt, z którego ciężko będzie się mu potem wydostać. Co prawda, urocza kobieta darzy go atencją, ale w cieniu czai się również on, ten trzeci, w osobie Karlińskiego. Jak ta skomplikowana relacja wpłynie na młodzieńca i jego znajomego? Czy w serdecznym i nieco rubasznym Karlińskim obudzi się człowiek bezwzględny, który z powodu miłości do Kamy będzie chciał pozbyć się swego podopiecznego, a zarazem rywala? Jak zachowa się Roman? Czy uda się mu zostać przy boku ukochanej kobiety bez żadnych przeciwieństw losu? ,,Złote sidła” to bardzo ciekawe połączenie powieści obyczajowej z bardzo rozbudowanym wątkiem romansowym, w którym prym wiedzie skomplikowana relacja trojga bohaterów. Jednakże mimo sięgnięcia po dość banalny element jakim jest miłosny trójkąt, powieść mnie zainteresowała i z uwagą śledziłam losy Romana, Kamy i Jana. Na uwagę zasługuje nie tylko dokładne odwzorowanie łączącej ich więzi, ale również z uwagi na igranie Romańskiego z romansową konwencją. W powieści „ten trzeci” nie jest odpychającym osobnikiem, który tłamsi cnotliwą niewiastę, lecz człowiekiem o dobrym sercu, życzliwym i którego nie sposób nie polubić. Z kolei jednostką niewinną, która boleśnie przeżywa rozterki serca wbrew oczekiwaniom nie jest Kama, tylko jej absztyfikant, Roman. To on jest człowiekiem o delikatnej duszy, który nieraz ma wyrzuty sumienia z powodu uczucia do panny Bartówny. Z racji tego, że Romański potraktował wątek romansowy jako punkt wyjścia do sprawy kryminalnej, warto sięgnąć po tę powieść. Jedynym minusem jaki zauważyłam jest to, że opowieść o losach trójki bohaterów nie została opublikowana w całości, tylko podzielona na dwa tomy. Wydawca zdecydował się dokończenie perypetii miłosnych głównych bohaterów opublikować w 65 tomie serii Kryminały przedwojennej Warszawy pod tytułem ,,Defraudant” (,,Złote sidła” są 64 tomem tej serii). Nie ukrywam, że troszkę mnie ten fakt zaskoczył, bo z niecierpliwością oczekiwałam rozwiązania sprawy kryminalnej i przekonania się, czy mimo wielu przeciwności zakochani będą razem. Nie pozostaje mi zatem nic innego jak sięgnąć po 65 tom :-)

Autor recenzji: Anena

Ocena produktu: Ocena produktu 4/5

Średnia ocena (4/5): Średnia ocena 4/5
Wszystkich recenzji produktu: 1

Zobacz szczegóły produktu Napisz recenzję

Przejdź do strony głównej
Oprogramowanie sklepu shopGold.pl