Koszyk Twój koszyk jest pusty ...
Strona główna » Powieści kryminalne » Kryminały przedwojennej Warszawy » Marek Romański, Złote sidła (KPW 64)
Producenci
Opinia o produkcie
Trochę wstyd mi się do tego przyznać, ale dopiero na początku tego roku po raz pierwszy byłam w Warszawie. Jakoś nigdy nie udało mi się trafić do stolicy.…
Ocena produktu 5/5
Kontakt
Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych na wskazany przeze mnie adres e-mail

 
Reklama
  • PrimoLibro
Marek Romański, Złote sidła (KPW 64)

Marek Romański, Złote sidła (KPW 64)

Średnia ocena (4/5):
Średnia ocena 4/5
(głosów 1)

Dostępność: Dostępny

Czas wysyłki: 3 dni

Koszt wysyłki: od 8,90 zł Dostępne formy wysyłki dla oglądanego produktu:Kurier - 16,50 zł
InPost Paczkomaty24 - 12,50 zł
Paczka Orlen - 8,90 zł

Stan magazynowy:

Stan produktu: Nowy

Cena brutto: 21,90 zł

Cena netto: 20,86 zł

Cena katalogowa: 31,30 zł

Oszczędzasz: 9,40 zł

Ilość: szt.
Dodaj do koszyka

dodaj do schowka

  • Opis produktu
  • Recenzje produktu (1)
Warszawa,  lata 30. XX w. Romans kryminalny. Roman Gordon jest bezrobotny i bez grosza przy duszy. Grozi mu wyrzucenie z wieloosobowego pokoju, który zamieszkuje razem z trzema innymi osobami. W barze, gdzie pije za ostatnie pieniądze poznaje inzyniera Karlińskiego, który załatwia mu pracę na stanowisku kasjera w swojej firmie. Jednocześnie Gordon poznaje piękną niedostępną kobietę, z którą próbuje nawiązać kontakt. Umożliwia mu to znalezienie pracy, gdyż wcześniej na obdartego człowieka nie chce nikt spojrzeć. Jakie będą losy tego romansu i czy coś lub ktoś stanie na drodze Romana Gordona?

Kryminały przedwojennej Warszawy - tom 64. 
Romans kryminalny
Pierwsza część książki, druga - pod tytułem Defraudant (KPW 65)

Fragment książki:
W półsuterenie, o zakratowanym okienku, przez które w lecie wciskał się smród brudnego podwórza, stały cztery żelazne, przeżarte rdzą łóżka. Łóżko było to jego mieszkanie, był to jego apartament. Za niewielką, przyznać trzeba, opłatą piętnastu złotych miesięcznie miał niepodzielne prawo spać na owym łóżku w nocy i wylegiwać się na nim w dzień, skoro nie miał nic innego do roboty. Miał poza tym prawu przechowywać pod łóżkiem walizkę z rzeczami i używać od czasu do czasu drewnianego stołu znajdującego się w drugiej izbie, zamieszkanej przez „gospodynię”. Łóżko naprzeciw niego zajmował bezrobotny muzyk, który swego czasu grał w kinach rzewne melodie odpowiadające tragediom serc rozgrywającym się na ekranie. Film dźwiękowy pozbawił go pracy i grywał teraz dorywczo lub na zastępstwo w drugorzędnych barach. Pod łóżkiem muzyka poza walizką z nicowanym smokingiem leżało jeszcze pudło ze skrzypcami.

Okładka: miękka

Liczba stron: 208

Format: 119 x 194 mm

Rok wydania: 2019

Ocena produktu: Ocena produktu 4/5 Data napisania recenzji:

Zapraszam na recenzję jednej z dość niezwykłych powieści Marka Romańskiego, czyli jednego z tzw. wielkiej trójki polskich pisarzy kryminalnych II Rzeczypospolitej. Na ten tytuł on, Nasielski i Marczyński zasłużyli sobie w pełni, gdyż ich powieści odznaczają się większym kunsztem literackim, znaczącym skomplikowaniem intrygi kryminalnej oraz ciekawymi kreacjami bohaterów głównych. Powieść ,,Złote sidła” zabiera czytelnika do Warszawy w pierwszej połowie lat 30. ubiegłego wieku i koncentruje się na życiowych perypetiach Romana Gordona. Ten młody człowiek zmagający się z brakiem pieniędzy, podejmuje kolejne próby znalezienia pracy, ale okazują się one nieskuteczne. Po kolejnym nieudanym dniu podejmuje trudną decyzję – przeprowadza się do podejrzanej dzielnicy, a za mieszkanie służy mu wilgotna suterena, w której mieszka jeszcze trzech innych mężczyzn, również bezrobotnych. Przygnębiony swoją niedolą oraz tym, że nie będzie w stanie zapłacić komornego, Roman snuje się niczym duch po warszawskich ulicach. Pewnego dnia jego uwagę przyciąga piękna, ubrana w drogie futro kobieta. Zdając sobie sprawę z dzielącej ich różnicy, młody człowiek popada w większą depresję i trafia do baru, w którym zagaduje go pewien niezwykły osobnik. Znajomość z Janem Bończą Karlińskim stanie się dla Gordona szansą na odmianę nieszczęśliwego losu. To właśnie dzięki jego protekcji znajdzie pracę, wynajmie pokoik w lepszej dzielnicy. Po kilku miesiącach uda mu się nawet ponownie spotkać tą damę, o której przez dłuższy czas nie mógł zapomnieć. Jednakże mimo dobrej passy, przed młodym Gordonem czeka jeszcze wiele przeciwności, bowiem znajomość z przepiękną Kamą Bartówną okaże się dla niego testem trudniejszym niżby mógł przypuszczać. Wikła się bowiem w miłosny trójkąt, z którego ciężko będzie się mu potem wydostać. Co prawda, urocza kobieta darzy go atencją, ale w cieniu czai się również on, ten trzeci, w osobie Karlińskiego. Jak ta skomplikowana relacja wpłynie na młodzieńca i jego znajomego? Czy w serdecznym i nieco rubasznym Karlińskim obudzi się człowiek bezwzględny, który z powodu miłości do Kamy będzie chciał pozbyć się swego podopiecznego, a zarazem rywala? Jak zachowa się Roman? Czy uda się mu zostać przy boku ukochanej kobiety bez żadnych przeciwieństw losu? ,,Złote sidła” to bardzo ciekawe połączenie powieści obyczajowej z bardzo rozbudowanym wątkiem romansowym, w którym prym wiedzie skomplikowana relacja trojga bohaterów. Jednakże mimo sięgnięcia po dość banalny element jakim jest miłosny trójkąt, powieść mnie zainteresowała i z uwagą śledziłam losy Romana, Kamy i Jana. Na uwagę zasługuje nie tylko dokładne odwzorowanie łączącej ich więzi, ale również z uwagi na igranie Romańskiego z romansową konwencją. W powieści „ten trzeci” nie jest odpychającym osobnikiem, który tłamsi cnotliwą niewiastę, lecz człowiekiem o dobrym sercu, życzliwym i którego nie sposób nie polubić. Z kolei jednostką niewinną, która boleśnie przeżywa rozterki serca wbrew oczekiwaniom nie jest Kama, tylko jej absztyfikant, Roman. To on jest człowiekiem o delikatnej duszy, który nieraz ma wyrzuty sumienia z powodu uczucia do panny Bartówny. Z racji tego, że Romański potraktował wątek romansowy jako punkt wyjścia do sprawy kryminalnej, warto sięgnąć po tę powieść. Jedynym minusem jaki zauważyłam jest to, że opowieść o losach trójki bohaterów nie została opublikowana w całości, tylko podzielona na dwa tomy. Wydawca zdecydował się dokończenie perypetii miłosnych głównych bohaterów opublikować w 65 tomie serii Kryminały przedwojennej Warszawy pod tytułem ,,Defraudant” (,,Złote sidła” są 64 tomem tej serii). Nie ukrywam, że troszkę mnie ten fakt zaskoczył, bo z niecierpliwością oczekiwałam rozwiązania sprawy kryminalnej i przekonania się, czy mimo wielu przeciwności zakochani będą razem. Nie pozostaje mi zatem nic innego jak sięgnąć po 65 tom :-)

Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać recenzje do produktów. Jeżeli posiadasz konto w naszym sklepie zaloguj się na nie, jeżeli nie załóż bezpłatne konto i napisz recenzję.

Pozostałe produkty z kategorii
Marek Romański, Pająk (KPW 52)

Marek Romański, Pająk (KPW 52)

22,90 zł brutto21,81 zł netto
Marek Romański, Człowiek z Titanica

Marek Romański, Człowiek z Titanica

24,90 zł brutto23,71 zł netto
Walery Przyborowski, Szkielet na Lesznie

Walery Przyborowski, Szkielet na Lesznie

20,90 zł14,90 zł brutto14,19 zł netto
Henryk Nagiel, Tajemnice Nalewek

Henryk Nagiel, Tajemnice Nalewek

32,90 zł brutto31,33 zł netto

Wkrótce w ofercie

Oprogramowanie sklepu shopGold.pl
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu