Koszyk Twój koszyk jest pusty ...
Strona główna » Powieści kryminalne » Kryminały przedwojennej Warszawy » Tadeusz Starostecki, Krwawy reporter (t. 37 serii)
Producenci
Opinia o produkcie
,,Prokurator Garda” to opowieść kryminalna z silnie zaakcentowanym wątkiem miłosnym, w którym wbrew pozorom tytułowa postać nie jest wiodącym bohaterem.…
Ocena produktu 4/5
Kontakt
Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

 
Reklama
  • PrimoLibro
Tadeusz Starostecki, Krwawy reporter (t. 37 serii)

Tadeusz Starostecki, Krwawy reporter (t. 37 serii)

Średnia ocena (5/5):
Średnia ocena 5/5
(głosów 1)

Czas wysyłki: 48 godzin

Koszt wysyłki: od 8,90 zł

Stan magazynowy:

Stan produktu: Nowy

Cena brutto: 18,90 zł

Cena netto: 18,00 zł

Cena katalogowa: 27,00 zł

Oszczędzasz: 8,10 zł

Ilość: szt.
Dodaj do koszyka

dodaj do schowka

  • Opis produktu
  • Recenzje produktu (1)
Warszawa, lata międzywojenne. Do redakcji podupadającego pisma przychodzi anonimowa wiadomość. Autor twierdzi, że jest w posiadaniu sensacyjnych informacji, które mogą uratować gazetę. Redaktor naczelny decyduje się na publikację artykułów demaskujących i kompromitujących znanych przedsiębiorców, przez co jeden z nich – bankier – popełnia samobójstwo. Tajemniczy autor zyskuje dzięki temu sławę oraz miano „krwawego reportera”. Wśród znanych osób wybucha panika. Nikt nie wie, w kogo tajemniczy dziennikarz uderzy następnym razem, o kim będzie następny tekst. Lecz czy można bezgranicznie ufać informacjom „krwawego reportera”? Czy na podstawie artykułu w gazecie można oprzeć akt oskarżenia mimo braku dowodów?

Tajemniczy donosiciel
37. tom Kryminałów przedwojennej Warszawy


Fragment książki:
Panie Redaktorze!
Jestem w posiadaniu sensacyjnych materiałów, które postanowiłem sprzedać. Wybrałem Pańskie pismo, gdyż dziennik tak rozpowszechniony i bogaty może mi odpowiednio zapłacić, a chodzi o to, że posiadane materiały pragnę sprzedać drogo. Zresztą ceny, której żądam, są warte. Za każdy, odpowiednio udokumentowany artykuł, wypłaci mi redakcja w sposób, jaki uznam za wskazany, 500 złotych. Pierwszy artykuł, jaki prześlę, daję bezinteresownie, aby Pan Redaktor zorientował się jakiego rodzaju materiały posiadam. Jeżeli Sz. Pan zgodzi się na moją propozycję – proszę zamieścić następujące słowa pośród drobnych ogłoszeń „Gońca”: Zgoda. S. 6. Redakcja. Naturalnie proszę o zachowanie ścisłej tajemnicy nawet przed najbliższym personelem redakcyjnym. 

List był bez podpisu. Pierwszym odruchem Maksa po przeczytaniu listu, było rzucić go do kosza. Ale list nie wyglądał na pusty żart jakiegoś wesołego czytelnika. Robił wrażenie propozycji, traktowanej poważnie.


Patronat medialny: Klub MOrd

Format: 119 x 194 mm

Rok wydania: 2016

Okładka: miękka

Liczba stron: 104

Ocena produktu: Ocena produktu 5/5 Data napisania recenzji:

Do redakcji warszawskiego pisma, któremu grozi upadek przychodzi nieoczekiwany anonimowy list o następującej treści: ,,Panie Redaktorze! Jestem w posiadaniu sensacyjnych materiałów, które postanowiłem sprzedać. Wybrałem Pańskie pismo, gdyż dziennik tak rozpowszechniony i bogaty może mi odpowiednio zapłacić, a chodzi o to, że posiadane materiały pragnę sprzedać drogo. Zresztą ceny, której żądam, są warte. Za każdy, odpowiednio udokumentowany artykuł, wypłaci mi redakcja w sposób, jaki uznam za wskazany, 500 złotych. Pierwszy artykuł, jaki prześlę, daję bezinteresownie, aby Pan Redaktor zorientował się jakiego rodzaju materiały posiadam. Jeżeli Sz. Pan zgodzi się na moją propozycję - proszę zamieścić następujące słowa pośród drobnych ogłoszeń `Gońca`: Zgoda. S. 6. Redakcja. Naturalnie proszę o zachowanie ścisłej tajemnicy nawet przed najbliższym personelem redakcyjnym”. Właściciel ,,Gońca” Maks Frenkiel początkowo uważa list za dzieło żartownisia. Za namową przyjaciela, poszukującego kolejnych sensacyjnych nowinek mających poratować pismo zmagające się z widem upadłości, postanawia współpracować z tajemniczym nadawcą. Wkrótce otrzymują kolejne teksty, w których piętnowane są nielegalne poczynania lokalnych przedstawicieli świata biznesu. Jedną z ,,ofiar” demaskatorskiego artykułu jest bankier, który po kompromitacji popełnia samobójstwo. Kolejne numery gazety rozchodzą się jak świeże bułeczki, a tajemniczy informator zyskuje przydomek ,,krwawy reporter”. W międzyczasie zostaje zamordowany sekretarz tancerki rewiowej Reny Nels. Kobieta z uwagi na skomplikowaną relację łączącą ją ze zmarłym zostaje oskarżona o jego morderstwo. Pytania dotyczące zagadkowego zgonu sekretarza zaczynają się mnożyć po odkryciu prawdy o tożsamości sensacyjnego reportera. Starostecki serwuje czytelnikowi dobrze wywarzony kryminał z elementami sensacyjnymi i romansowymi. Zamiast tradycyjnej postaci policyjnego detektywa, który dzięki niespotykanym umiejętnościom analitycznym i darem spostrzegania najmniejszych szczegółów pisarz proponuje postać amatorskiego detektywa w postaci rzeźbiarza Aleksandra tworzącego pomniki na Cmentarzu Powązkowskim oraz jego przyjaciela współpracującego z redakcją ,,Gońca”. Aleksander po poznaniu tajemnicy tancerki postanawia udowodnić jej niewinność i wraz z przyjacielem po nitce do kłębka zaczynają badać sprawę. Z tego powodu rola organów ścigania zostaje w powieści zredukowana. Prowadzący śledztwo komisarz okazuje się człowiekiem mało przenikliwym, a jego działania ograniczają się do przyjazdu na miejsce zbrodni i aresztowaniu Nels. W tej sytuacji śledzenie aktywności amatorów, którzy wykazują się determinacją w rozwiązaniu morderstwa, okazuje się dla czytelnika doskonałą rozrywką, choć nieco ograniczoną z powodu bardzo skrótowej narracji. Autor powieści ogranicza możliwość dygresji do minimum, a działania ,,detektywów” ogranicza do minimalnego streszczenia efektów jakie udało się uzyskać po poszukiwaniach. Mimo małej objętości powieści pisarz zawarł w powieści elementy specyficzne dla opisywanego przez siebie świata i środowiska warszawskiego. Akcję kilku epizodów umieścił na Cmentarzu Powązkowskim i pozwolił czytelnikowi przyjrzeć się pracy Aleksandra. Zabrał odbiorcę do redakcji ,,Gońca”, by mógł zobaczyć pracę nie tylko dziennikarzy, ale również korektorów i pracowników drukarni. Przy okazji autor przemyca własne spostrzeżenia dotyczące ówczesnej prasy. Jawnie piętnuje pogoń za tanią sensacją (np. skandalami obyczajowymi, czy krwawymi mordami) w celu zwiększenia nakładów kolejnego numeru: ,,I znów ta sensacja! Przeklęty zawód, przesiąknięty sensacją, jak knot kaganka oliwą. Zawód żerujący na ludzkich gorzkich łzach, z tragedii ludzkich, miłości i nienawiści mający codzienną strawę, krwawy ból i nieszczęście ludzkie rozmazujący na czterech szpaltach brukowego świstka!” (s. 7). Wykazuje tęsknotę za dawnym dziennikarstwem, które było rzetelne i przedstawiało ważne tematy. Interesujące okazują się również epizody dziejące się w teatrze wzbogacające fabułę o szczególiki z życia aktorek i tancerek rewiowych. Dzięki nim czytelnik orientuje się, że kariera artystek zależna jest nie tylko od umiejętności, ale i urody, która może stanowić zagrożenie z powodu pożądliwych zalotników. Powieść Starosteckiego to utwór interesujący zawierający w sobie elementy kryminału, powieści sensacyjnej i obyczajowej z romansowymi wątkami. Polecam ją każdemu miłośnikowi dawnych kryminałów! https://sztukater.pl/ksiazki/item/22869-kryminaly-przedwojennej-warszawy-tom-37-krwawy-reporter-tajemniczy-donosiciel.html

Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać recenzje do produktów. Jeżeli posiadasz konto w naszym sklepie zaloguj się na nie, jeżeli nie załóż bezpłatne konto i napisz recenzję.

Klienci zakupili także
Jan Grom, Bokser i dziewczyna. Hazardzista (tom 46).
szt. Do koszyka
Zenon Różański, Godzina trwogi (wydanie ilustrowanie; KPW 67)
szt. Do koszyka
Pozostałe produkty z kategorii
Daniel Bachrach, Król sutenerów Rozenberg działa (41. tom)
szt. Do koszyka
Aleksander Błażejowski, Sąd nad Antychrystem

Aleksander Błażejowski, Sąd nad Antychrystem

19,90 zł18,90 zł brutto18,00 zł netto
Marek Romański, Odwet

Marek Romański, Odwet

27,90 zł brutto26,57 zł netto

Wkrótce w ofercie

Oprogramowanie sklepu shopGold.pl
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu