Koszyk Twój koszyk jest pusty ...
Strona główna1 » Opinia o produkcie
Producenci
Opinia o produkcie
GOŚĆ NIE Z TEGO ŚWIATA Z H.G. Wellsem od dawna mam jeden problem: uwielbiam klasykę science fiction, jednak czasem jego pomysły trącą takim kiczem,…
Ocena produktu 5/5
Kontakt
Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych na wskazany przeze mnie adres e-mail

 
Reklama
  • PrimoLibro

Opinia o produkcie Marek Romański, Małżeństwo Neili Forster (SPK 4)

Data napisania recenzji:

Opinia o produkcie: Kolejny już raz miałam przyjemność przeczytać powieść Marka Romańskiego, który słusznie jest nazywany mistrzem polskiego kryminału przedwojennego. To właśnie on i Adam Nasielski byli jednymi z najpłodniejszych autorów powieści ze zbrodnią w tle w tamtym okresie. Ich powieści mimo upływu czasu nadal mogą zaciekawić niejednego czytelnika i zaskoczyć skomplikowaną fabułą oraz doskonale skonstruowaną intrygą. Z uwagi na to, że większość powieści pióra Romańskiego osadzona jest w Polsce, to oprócz kryminalnej zagadki i poczynań śledczego można również śledzić życie ówczesnych Warszawiaków; podążać za nimi uliczkami stolicy, przesiadywać w modnych restauracjach, bawić się na dansingach, czy nawet zajrzeć do obskurnej kamieniczki i sprawdzić jak żyło się przedstawicielom niższych warstw społecznych. Jednakże tym razem powieść Romańskiego ,,Małżeństwo Neili Forster” zabiera czytelnika do Stanów Zjednoczonych w latach 20. ubiegłego wieku. W jednym z amerykańskich miast doktor Piotr Vulpius porzuca praktykę lekarską, aby zostać prywatnym detektywem. Kolejne sprawy, których się podejmuje, tylko utwierdzają go w podjętej decyzji, ponieważ okazuje się, że były lekarz ma niezwykłą smykałkę do rozwiązywania zagadek kryminalnych, a dbałość o szczegóły momentami przypomina pracę medyka. W tym zawodzie również liczą się umiejętności takie jak zwracanie uwagi na najmniejsze szczegóły i łączenie w całość pozornie nie pasujących do siebie elementów. Wymagana jest również spostrzegawczość i znalezienie powiązań pomiędzy objawami, które ostatecznie pozwolą na postawienie właściwej diagnozy. Jednakże tym, co odróżniało doktora Vulpiusa od innych prywatnych detektywów była ambicja, bowiem nie przyjmował on błahej z pozoru sprawy, którą mógłby rozwiązać zwyczajny szeregowy pracownik policji. Jakaś sprawa musiała naprawdę go zaciekawić i być niezwykle skomplikowana, aby zdecydował się brać udział w jej rozwiązaniu. Takie podejście do zagadek kryminalnych bardo przypomina mi kreację detektywa Herculesa Poirot, który również nie na darmo wysilał swoje szare komórki. Opisywana przez Romańskiego sprawa, z którą przychodzi do Vulpiusa pewien marynarz również wydaje się niezbyt skomplikowana i łatwa w rozwiązaniu. Cóż może być bowiem ekscytującego w zaginięciu byłego marynarza, Martina Forstera. Prawdopodobnie udał się on w rejs, bo wiadomo przecież, że pasję do morza marynarz ma we krwi niezależnie od wieku. Jednakże po zadaniu niezbędnych pytań, okazuje się, że sprawa wcale nie jest taka prosta, jakby się mogło z pozoru wydawać. Vulpiusa zaczyna intrygować żona Forstera, kobieta urzekająca swym pięknem, która mimo upływu kilku dni nie za bardzo ma ochotę zgłaszać sprawę zaginięcia męża na policji. Jakie motywy kierują piękną Neilą? Czyżby była zamieszana we wszystko? Dlaczego ktoś usunąć wszystkie podobizny Martina Forstera? Jak on naprawdę wyglądał? Te i wiele innych pytań mnoży się w głowie czytelnika, podczas czytania kolejnych stron powieści. Atmosfera coraz bardziej gęściej, a poszlaki nie raz zwiodą naszego śledczego na manowce. W zaledwie 15 rozdziałach udało się Romańskiemu stworzyć interesującą powieść, która stanowi zgrabne połączenie klasycznego kryminału, w którym czytelnik wraz z osobą prowadzącą śledztwo podąża za każdą poszlaką i każdym śladem, z zawiłą i pełną mrocznych tajemnic historią małżeńską. Jednakże oprócz elementów melodramatycznych i rozbudowanego wątku romansowego, udało się pisarzowi wpleść elementy humorystyczne, które dodatkowo ubarwiają opowieść i nadają jej jeszcze przyjemniejszy ton. Nie pozostaje mi zatem nic innego jak tylko polecić tę i oczywiście inne powieści Marka Romańskiego, które na pewno przykują czytelnika do siebie i sprawią, że zatraci się on w dawnych czasach. Lekki i niezwykle urzekający styl opowieści sprawia, że czytelnik nie jest w stanie odłożyć książki na bok nawet na chwilę i ani się spostrzega, a już ją skończył czytać. Naprawdę gorąco polecam.

Autor recenzji: Anena

Ocena produktu: Ocena produktu 4/5

Średnia ocena (4/5): Średnia ocena 4/5
Wszystkich recenzji produktu: 1

Zobacz szczegóły produktu Napisz recenzję

Przejdź do strony głównej

Wkrótce w ofercie

Oprogramowanie sklepu shopGold.pl